Legenda o mieczu katowskim z XIII/XIV wieku...
... postrachu czarownic !
|
Narzędzie zbrodni, które gdyby potrafiło mówić, przypomniałoby wiele krzywd, historii mrożących krew w żyłach. Kto zginął w obliczu tego miecza? Jacy kaci trzymali go w swych dłoniach i dlaczego... zabijano, on zna odpowiedź na te pytania, niejednokrotnie czuł smak krwi, widział ludzki strach! Być może miał przeznaczenie ścinać głowy czarownicom! Bowiem w dawnych czasach wierzono w czarną magię, w dobrych i złych czarowników...
Jak mówi legenda... Pewnego dnia, kiedy słońce zalało całe niebo, na rynku w małym mieście miała miejsce krwawa egzekucja. Kilkanaście kobiet oskarżano o zadawanie się z szatanem i skazano na śmierć. Kiedy kat uniósł ów ciężki miecz, by za chwilę dokonać strasznego czynu, miecz wypadł mu z rąk, wprost na kamienną uliczkę i razem z leżącymi tam patyczkiem stworzył krzyż. To był znak! w sercach ludzkich zadrżało, a kat niepewnie podniósł miecz, ale niestety, kobiety straciły życie topiąc się w pobliskiej rzece. Jednakże od tego czasu miecz nie był już w użyciu, a dziś... można go obejrzeć w nyskim muzeum. |
Koniecznie zobacz tekst o czarownicach !
|